Przejdź do treści
badaniakliniczne.pl – strona główna

Hipogonadyzm męski Leczenie

Badania kliniczne: Hipogonadyzm męski

Badania z rekrutacją w toku są na początku listy

Zobacz wszystkie badania (5) →
Szybkie filtry

5 badań klinicznych w tym schorzeniu

Hipogonadyzm męski

Nie rekrutuje

Badanie porównawcze wchłaniania żelu z testosteronem u zdrowych kobiet

Zarejestrowany lekBez placebo
Kraje:PortugaliaPortugalia
  • Uczestnicy:18–64 lata · 65 lat i więcej · Zdrowi ochotnicy
  • Substancje:Testosterone
  • Sponsor:Laboratorios Leon Farma S.A.

Hipogonadyzm męski

Nie rekrutuje

Badanie wpływu lutropiny alfa na poziom testosteronu u mężczyzn z hipogonadyzmem hipogonadotropowym

Zarejestrowany lekBez placebo
Kraje:WłochyWłochy
  • Uczestnicy:18–64 lata
  • Substancje:Lutropin Alfa
  • Sponsor:Department Of Biomedical Metabolic And Neural Sciences

Hipogonadyzm męski

Nie rekrutuje

Badanie wpływu testosteronu na wyniki leczenia u mężczyzn z późnym hipogonadyzmem i rakiem prostaty po radykalnej prostatektomii

Zarejestrowany lek
Kraje:HolandiaHolandia
  • Uczestnicy:18–64 lata · 65 lat i więcej
  • Substancje:Testosterone
  • Sponsor:Canisius Wilhelmina Ziekenhuis

Otyłość+1

Nie rekrutuje

Badanie wpływu terapii testosteronem undecanoate na siłę i masę mięśniową u mężczyzn z otyłością i hipogonadyzmem po operacji bariatrycznej

Zarejestrowany lek
Kraje:DaniaDania
  • Uczestnicy:18–64 lata
  • Substancje:Testosterone Undecanoate
  • Sponsor:Esbjerg Og Grindsted Sygehus
Zobacz wszystkie badania (5) →zastosowany filtr: schorzenie – Hipogonadyzm męski

W skrócie

Hipogonadyzm męski to zaburzenie, w którym jądra nie produkują wystarczającej ilości testosteronu, głównego hormonu męskiego. Prowadzi to do wielu objawów, które mogą wpływać na jakość życia, funkcje seksualne, masę mięśniową i gęstość kości. Leczenie zależy od przyczyny schorzenia, wieku pacjenta i indywidualnych celów terapeutycznych – może obejmować terapię zastępczą testosteronem, leki stymulujące własną produkcję hormonów, a także nowoczesne podejścia badane w ramach badań klinicznych.

Najważniejsze informacje

  • Hipogonadyzm męski to niedobór testosteronu wytwarzanego przez jądra, prowadzący do objawów obniżających jakość życia
  • Terapia zastępcza testosteronem jest najczęstszą metodą leczenia, dostępną w formie zastrzyków, żeli, plastrów i implantów
  • Dla mężczyzn pragnących zachować płodność lepszym wyborem są leki stymulujące własną produkcję testosteronu, takie jak klomifen czy gonadotropiny
  • Badanie TRAVERSE wykazało, że terapia testosteronem nie zwiększa ryzyka zawału serca ani udaru u pacjentów z hipogonadyzmem
  • Około 35% mężczyzn po 45. roku życia ma obniżony poziom testosteronu, ale nie wszyscy wymagają leczenia
  • Badania kliniczne testują nowe formy leczenia, takie jak selektywne modulatory receptora androgenowego (SARM) i przedłużone formy testosteronu
  • Regularne monitorowanie poziomu testosteronu, hematokrytu i PSA jest kluczowe dla bezpieczeństwa terapii
  • Zdrowy styl życia – aktywność fizyczna, dieta, sen, redukcja stresu – wspiera efekty leczenia i może naturalnie podnieść poziom testosteronu

Jak leczymy niedobór testosteronu – cele i możliwości

Leczenie hipogonadyzmu męskiego nie polega tylko na podniesieniu poziomu testosteronu we krwi. Głównym celem terapii jest złagodzenie objawów, które odbierają mężczyznom energię, radość z życia i zdolność do normalnego funkcjonowania w codziennych sytuacjach. Mowa tu między innymi o przywróceniu prawidłowego popędu seksualnego, poprawie erekcji, zwiększeniu masy mięśniowej, wzmocnieniu kości oraz poprawie nastroju i koncentracji.

Sposób leczenia dobierany jest indywidualnie i zależy od wielu czynników. Lekarz bierze pod uwagę przyczynę niedoboru testosteronu – czyli czy problem tkwi w jądrach (hipogonadyzm pierwotny), czy w ośrodkach mózgowych kontrolujących ich pracę, takich jak przysadka mózgowa czy podwzgórze (hipogonadyzm wtórny). Ważny jest również wiek pacjenta, obecność innych chorób, takich jak cukrzyca czy otyłość, a także to, czy mężczyzna planuje mieć dzieci w przyszłości.

Istnieją sprawdzone metody leczenia, zatwierdzone przez towarzystwa naukowe i stosowane od wielu lat w medycynie. Należy do nich głównie terapia zastępcza testosteronem, która polega na dostarczaniu hormonu z zewnątrz w postaci zastrzyków, żeli, plastrów czy tabletek. Jednak nie dla wszystkich pacjentów jest to najlepsze rozwiązanie. Dlatego oprócz klasycznej terapii lekarze stosują również inne leki, które pobudzają organizm do wytwarzania własnego testosteronu.

Równolegle z tym, trwają intensywne badania kliniczne nad nowymi formami leczenia. Naukowcy pracują nad cząsteczkami, które działają selektywniej, mają mniej skutków ubocznych lub są wygodniejsze w stosowaniu. Testowane są również metody pozwalające nie tylko uzupełniać testosteron, ale także przywracać naturalną równowagę hormonalną organizmu.

Standardowe leczenie – sprawdzone metody

W Polsce i na świecie najczęściej stosowaną metodą leczenia hipogonadyzmu męskiego jest terapia zastępcza testosteronem. Jej zadaniem jest uzupełnienie niedoboru hormonu, który jądra przestały wytwarzać w odpowiedniej ilości. Testosteron podawany z zewnątrz działa wielokierunkowo: wpływa na rozwój mięśni, wzmacnia kości, poprawia funkcje seksualne, zwiększa liczbę czerwonych krwinek i poprawia ogólne samopoczucie.

Obecnie dostępnych jest kilka form podawania testosteronu. Jedną z najpopularniejszych są zastrzyki domięśniowe, które podawane są co kilka tygodni. Zaletą tej metody jest jej skuteczność i niski koszt. Wadą może być fakt, że stężenie hormonu we krwi waha się w czasie – tuż po zastrzyku jest wysokie, a po kilku tygodniach spada. Pacjenci muszą też regularnie przychodzić do lekarza lub pielęgniarki, aby otrzymać zastrzyk.

Inną opcją są żele z testosteronem, które nakłada się codziennie na skórę, najczęściej na ramiona lub brzuch. Żel wchłania się przez skórę i zapewnia równomierne dostarczanie hormonu przez cały dzień. Zaletą jest wygoda i brak konieczności zastrzyków. Wadą może być ryzyko przeniesienia hormonu na inne osoby przez kontakt skórny, dlatego ważne jest mycie rąk po nałożeniu żelu i unikanie bliskiego kontaktu z innymi ludźmi przez kilka godzin.

Istnieją też plastry skórne, które przyklejane są na określone partie ciała i uwalniają testosteron stopniowo. Są wygodne, ale mogą powodować podrażnienia skóry w miejscu przyklejenia. Kolejną formą są implanty podskórne – małe pałeczki umieszczane pod skórą, które uwalniają hormon przez kilka miesięcy. To wygodne rozwiązanie dla osób, które nie chcą myśleć o codziennym stosowaniu leku, ale wymaga małego zabiegu chirurgicznego.

Nową opcją, stosowaną głównie w USA, są preparaty donosowe – testosteron w formie żelu podawanego do nosa kilka razy dziennie. Ta metoda ma tę zaletę, że nie przenosi się na inne osoby przez kontakt skórny, ale wymaga częstszego podawania.

Terapia zastępcza testosteronem jest zazwyczaj prowadzona przez długi czas, często przez wiele lat. Organizm nie zaczyna samodzielnie produkować testosteronu po zakończeniu leczenia. Wręcz przeciwnie – długotrwałe podawanie testosteronu z zewnątrz może zahamować własną produkcję hormonu przez jądra, co oznacza, że po przerwaniu terapii pacjent może czuć się gorzej niż przed jej rozpoczęciem.

Ważnym aspektem są możliwe skutki uboczne. Najczęstszym jest wzrost hematokrytu, czyli zagęszczenie krwi przez zwiększoną liczbę czerwonych krwinek. To może zwiększać ryzyko zakrzepów. Dlatego pacjenci regularnie wykonują badania krwi i w razie potrzeby oddają krew lub zmniejszają dawkę testosteronu. Przez lata istniały obawy, że terapia testosteronem zwiększa ryzyko zawału serca czy udaru mózgu, jednak duże badanie kliniczne o nazwie TRAVERSE wykazało, że u mężczyzn z hipogonadyzmem testosteron nie zwiększa ryzyka poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, nawet u osób z chorobami serca lub wysokim ryzykiem.

Pacjenci przyjmujący testosteron powinni być regularnie monitorowani. Lekarz zleca badania poziomu testosteronu, hematokrytu oraz antygenu swoistego dla prostaty (PSA), zwłaszcza u mężczyzn po 40. roku życia. Testosteron nie powoduje raka prostaty, ale może przyspieszyć wzrost już istniejącego nowotworu, dlatego konieczna jest ostrożność.

Alternatywy dla terapii zastępczej

Nie każdy pacjent może lub chce stosować terapię zastępczą testosteronem. Mężczyźni planujący mieć dzieci powinni unikać tej formy leczenia, ponieważ testosteron podawany z zewnątrz hamuje produkcję plemników i może prowadzić do niepłodności. W takich przypadkach stosuje się inne leki, które pobudzają organizm do samodzielnej produkcji testosteronu.

Jednym z nich jest cytrynian klomifenu (klomifen), lek pierwotnie stosowany w leczeniu niepłodności u kobiet. U mężczyzn działa inaczej – blokuje receptory estrogenowe w mózgu, co sprawia, że przysadka mózgowa zaczyna produkować więcej hormonów pobudzających jądra do wytwarzania testosteronu. Klomifen może poprawić poziom testosteronu i zachować płodność, a jednocześnie złagodzić objawy hipogonadyzmu.

Inną opcją są gonadotropiny – hormony podawane w zastrzykach, które bezpośrednio stymulują jądra. Są stosowane głównie u mężczyzn z hipogonadyzmem wtórnym, gdy problem leży w przysadce lub podwzgórzu. Leczenie gonadotropinami może przywrócić produkcję plemników i poprawić płodność, ale jest czasochłonne i wymaga regularnych zastrzyków.

Inhibitory aromatazy to kolejna grupa leków, które blokują przekształcanie testosteronu w estrogen. Są czasami stosowane u mężczyzn z niedoborem testosteronu związanym z nadmierną konwersją hormonu, na przykład u osób z otyłością. Jednak ich stosowanie jest ograniczone, ponieważ długotrwałe blokowanie estrogenów może prowadzić do osłabienia kości.

Leczenie w badaniach klinicznych – nowe terapie

Chociaż terapia zastępcza testosteronem jest skuteczna, naukowcy nieustannie poszukują nowych rozwiązań, które będą bezpieczniejsze, wygodniejsze lub bardziej dostosowane do potrzeb różnych grup pacjentów. Badania kliniczne to miejsce, gdzie testowane są innowacyjne leki i metody, zanim trafią do szerokiego użytku.

Jednym z kierunków badań są selektywne modulatory receptora androgenowego (SARM). To cząsteczki, które łączą się z receptorami testosteronu w organizmie, ale działają selektywnie – na przykład silniej na mięśnie i kości, a słabiej na prostatę. Dzięki temu mogłyby przynosić korzyści terapeutyczne, jednocześnie zmniejszając ryzyko działań niepożądanych, takich jak powiększenie prostaty czy zaburzenia profilu lipidowego. SARM są obecnie badane w ramach wczesnych faz klinicznych, głównie w kontekście leczenia osłabienia mięśni u starszych osób oraz u pacjentów z przewlekłymi chorobami.

Kolejnym obiecującym kierunkiem są nowe formy testosteronu, które są wygodniejsze w stosowaniu. Przykładem jest undecylenian testosteronu w postaci zastrzyku, który można podawać raz na kilka miesięcy, co zmniejsza konieczność częstych wizyt u lekarza. Trwają też badania nad doustnymi preparatami testosteronu, które byłyby bezpieczniejsze dla wątroby niż starsze formy tabletek.

W badaniach klinicznych II i III fazy testowane są też preparaty enantanu testosteronu w nowych postaciach farmaceutycznych, na przykład w żelach o lepszej wchłanialności lub w systemach o przedłużonym uwalnianiu. Celem jest zapewnienie bardziej stabilnego poziomu hormonu we krwi i zmniejszenie wahań nastroju czy energii, które mogą towarzyszyć klasycznym zastrzykom.

Dla pacjentów z hipogonadyzmem wtórnym, którzy chcą zachować płodność, badane są nowe protokoły stosowania pulsacyjnej terapii hormonem uwalniającym gonadotropiny (GnRH). Ta metoda polega na podawaniu hormonu w sposób naśladujący naturalny rytm organizmu, co może skuteczniej przywrócić produkcję testosteronu i plemników. Jednak wymaga noszenia specjalnej pompy podskórnej, co ogranicza jej praktyczne zastosowanie.

W Europie i USA trwają również badania nad lekami, które poprawiają ogólny stan metaboliczny pacjentów z hipogonadyzmem. Wiele osób z niedoborem testosteronu cierpi na otyłość, cukrzycę typu 2 czy zespół metaboliczny. Naukowcy testują kombinacje terapii hormonalnej z lekami poprawiającymi wrażliwość na insulinę lub zmniejszającymi masę tłuszczową, by jednocześnie działać na wiele przyczyn złego samopoczucia pacjenta.

Badania kliniczne prowadzone są w różnych krajach, w tym w Polsce, gdzie pacjenci mogą mieć dostęp do eksperymentalnych terapii. Uczestnictwo w badaniu klinicznym daje szansę na wypróbowanie nowych leków przed ich oficjalną rejestracją, ale wymaga spełnienia określonych kryteriów i zgody na ścisłe monitorowanie. Każdy pacjent zainteresowany udziałem w badaniu powinien skonsultować się z lekarzem, który pomoże ocenić, czy jest odpowiednim kandydatem.

Monitorowanie leczenia i bezpieczeństwo

Niezależnie od wybranej metody leczenia, regularne kontrole lekarskie są niezbędne. Lekarz okresowo bada poziom testosteronu we krwi, aby ocenić, czy dawka leku jest odpowiednia. Badania przeprowadza się zwykle rano, ponieważ wtedy poziom hormonu jest najwyższy. U pacjentów stosujących terapię zastępczą testosteronem poziom hormonu powinien mieścić się w dolnym lub środkowym zakresie wartości prawidłowych dla zdrowych mężczyzn.

Oprócz poziomu testosteronu, monitoruje się również hematokryt – odsetek czerwonych krwinek we krwi. Jeśli jest zbyt wysoki, lekarz może zalecić krwioupust lub zmniejszenie dawki testosteronu. Badany jest też poziom PSA, markera związanego z prostatą, aby wykluczyć ryzyko rozwoju zmian nowotworowych. U mężczyzn powyżej 40. roku życia zaleca się również regularne badania palpacyjne prostaty.

Pacjenci powinni zgłaszać wszelkie nowe objawy, takie jak ból w klatce piersiowej, duszność, obrzęk nóg, zmiany nastroju czy problemy z oddawaniem moczu. Lekarz ocenia, czy są one związane z leczeniem, czy wynikają z innych przyczyn. Długotrwała terapia testosteronem wymaga także oceny gęstości kości i masy mięśniowej, zwłaszcza u starszych pacjentów.

Zmiany stylu życia jako wsparcie leczenia

Leczenie farmakologiczne może być znacznie skuteczniejsze, jeśli pacjent jednocześnie wprowadzi zmiany w swoim codziennym życiu. Otyłość, brak aktywności fizycznej, niewłaściwa dieta, przewlekły stres i niedobór snu mogą obniżać poziom testosteronu lub osłabiać działanie leczenia.

Regularna aktywność fizyczna, zwłaszcza ćwiczenia siłowe i interwałowe treningi o wysokiej intensywności, mogą naturalnie podnieść poziom testosteronu i poprawić wrażliwość organizmu na hormon. Ważna jest również zdrowa dieta bogata w białko, zdrowe tłuszcze i warzywa, a uboższa w przetworzone węglowodany. Sen ma ogromne znaczenie – większość testosteronu jest wytwarzana podczas głębokiego snu, dlatego przewlekły niedobór snu może znacząco obniżać poziom hormonu.

Redukcja masy ciała u osób z nadwagą lub otyłością może sama w sobie prowadzić do wzrostu poziomu testosteronu. Tkanka tłuszczowa, zwłaszcza w okolicy brzucha, produkuje enzymy przekształcające testosteron w estrogen, co pogłębia niedobór. Zmniejszenie ilości tej tkanki może przerwać ten negatywny cykl.

Ważne jest również unikanie nadmiernego spożycia alkoholu, który może uszkadzać komórki w jądrach odpowiedzialne za produkcję testosteronu. Palenie tytoniu również negatywnie wpływa na układ hormonalny i ogólny stan zdrowia. Lekarz może skierować pacjenta do dietetyka, fizjoterapeuty czy psychologa, aby wspierać zmiany stylu życia w sposób skoordynowany.

Najczęstsze metody leczenia

  • Terapia zastępcza testosteronem
    • Zastrzyki domięśniowe – podawane co kilka tygodni, zapewniają efektywne uzupełnienie hormonu, ale powodują wahania jego poziomu we krwi
    • Żele skórne – nakładane codziennie, zapewniają równomierny poziom testosteronu, ale wymagają ostrożności w kontaktach z innymi osobami
    • Plastry skórne – wygodna forma aplikacji, mogą powodować podrażnienia skóry
    • Implanty podskórne – umieszczane pod skórą, uwalniają hormon przez kilka miesięcy, wymagają małego zabiegu chirurgicznego
    • Preparaty donosowe – żel podawany do nosa kilka razy dziennie, nie przenosi się na inne osoby przez kontakt skórny
  • Leki stymulujące własną produkcję testosteronu
    • Cytrynian klomifenu – blokuje receptory estrogenowe w mózgu, co zwiększa wydzielanie hormonów pobudzających jądra, pomaga zachować płodność
    • Gonadotropiny – zastrzyki hormonów bezpośrednio stymulujących jądra, stosowane u pacjentów z hipogonadyzmem wtórnym, mogą przywrócić produkcję plemników
    • Inhibitory aromatazy – blokują przekształcanie testosteronu w estrogen, stosowane w wybranych przypadkach, długotrwałe użycie może osłabiać kości
  • Terapie w badaniach klinicznych
    • Selektywne modulatory receptora androgenowego (SARM) – działają selektywnie na tkanki docelowe, potencjalnie zmniejszając skutki uboczne
    • Nowe formy testosteronu – zastrzyki o przedłużonym działaniu, doustne preparaty bezpieczniejsze dla wątroby
    • Pulsacyjna terapia GnRH – naśladuje naturalny rytm organizmu, stosowana u pacjentów z hipogonadyzmem wtórnym pragnących zachować płodność
    • Terapie kombinowane – łączenie leczenia hormonalnego z lekami poprawiającymi metabolizm, działającymi na insulinooporność czy otyłość
  • Wsparcie niefarmakologiczne
    • Regularna aktywność fizyczna – szczególnie ćwiczenia siłowe i treningi interwałowe, naturalnie podnoszą poziom testosteronu
    • Zdrowa dieta – bogata w białko, zdrowe tłuszcze i warzywa, unikanie przetworzonej żywności
    • Redukcja masy ciała – u osób z otyłością może sama w sobie podnieść poziom testosteronu
    • Odpowiedni sen – większość testosteronu wytwarzana jest podczas głębokiego snu
    • Ograniczenie alkoholu i rzucenie palenia – substancje te negatywnie wpływają na produkcję testosteronu

Czy wiesz, że…

  1. Poziom testosteronu u mężczyzn spada o około 1% rocznie po 30. roku życia, ale nie u wszystkich prowadzi to do objawów wymagających leczenia.
  2. Około 35% mężczyzn po 45. roku życia i 30-50% mężczyzn z otyłością lub cukrzycą typu 2 ma obniżony poziom testosteronu.
  3. Długotrwałe stosowanie terapii zastępczej testosteronem może zahamować produkcję plemników i prowadzić do tymczasowej lub trwałej niepłodności.

Częste pytania

Ten poradnik ma pomóc Ci zrozumieć schorzenie. Nie zastąpi rozmowy z lekarzem, który najlepiej zna Twoją sytuację.

Pokrewne schorzenia z tego samego obszaru terapeutycznego

Wróć do listy chorób
Clinical Trials Concierge

Nie chcesz szukać na własną rękę? Nasz doradca ds. badań klinicznych zrobi to za Ciebie.

Opowiedz nam o swoim schorzeniu – przeszukamy wszystkie badania w Europie i skontaktujemy Cię z właściwym ośrodkiem.

Nota prawna · Wydawca: CTIN POLAND sp. z o.o., ul. rtm. Witolda Pileckiego 67/109, 02-781 Warszawa, Polska · KRS 0001111334 · REGON 528919042 · NIP 9512598637

© 2026 badaniakliniczne.pl – Europejska Sieć Informacji o Badaniach Klinicznych

Zgodność z RODO, certyfikaty ISO 9001 i ISO 27001 (LL-C Certification)

Ten serwis nie jest powiązany z Komisją Europejską, EMA ani oficjalnym systemem CTIS. Większość informacji pochodzi z publicznie dostępnych międzynarodowych rejestrów badań klinicznych, uzupełnionych danymi z ośrodków akademickich, od krajowych organów regulacyjnych i sponsorów komercyjnych. W tym serwisie „terapia” oznacza lek testowany w badaniu klinicznym. Jego bezpieczeństwo i skuteczność w badanym zastosowaniu nie zostały jeszcze potwierdzone, część uczestników może otrzymać placebo lub lek porównawczy, a udział w badaniu nie gwarantuje korzyści zdrowotnej. O tym, kto może wziąć udział, decyduje lekarz w ośrodku badawczym. Serwis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Część treści i grafik w tym serwisie powstała lub została ulepszona z pomocą sztucznej inteligencji (AI).