Choroba Glanzmanna, znana również jako trombastenia Glanzmanna, to rzadkie schorzenie krwi, które pojawia się już od urodzenia i towarzyszy chorym przez całe życie. Mimo że dotyka zaledwie jedną osobę na milion, może znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie – od nieoczekiwanych krwawień z nosa, po długotrwałe siniaki powstające bez wyraźnej przyczyny.
Najważniejsze informacje
check_circleChoroba Glanzmanna jest niezwykle rzadkim schorzeniem genetycznym dotykającym zaledwie jedną osobę na milion na całym świecie.
check_circleProblem tkwi nie w liczbie płytek krwi, ale w ich niezdolności do prawidłowego łączenia się ze sobą z powodu braku lub wadliwości kluczowego receptora.
check_circleNasilenie objawów może być bardzo różne – od łagodnych siniaków po poważne, zagrażające życiu krwawienia.
check_circleAspiryna i niesteroidowe leki przeciwzapalne są bezwzględnie przeciwwskazane dla osób z tym schorzeniem.
check_circleStandardowe badania krwi mogą nie wykazać nieprawidłowości – diagnoza wymaga specjalistycznych testów funkcji płytek.
check_circleChoć nie ma leczenia przyczynowego, wiele terapii może skutecznie kontrolować objawy, od środków miejscowych po transfuzje płytek i innowacyjne leki.
check_circleKobiety z chorobą Glanzmanna mogą bezpiecznie zajść w ciążę i urodzić dziecko przy odpowiedniej opiece medycznej.
check_circlePrawie 90% osób z tym schorzeniem doświadcza epizodów krwawienia tygodniowo, co wpływa na codzienne funkcjonowanie i jakość życia.
Czym jest choroba Glanzmanna?
Choroba Glanzmanna to przewlekłe zaburzenie krzepnięcia krwi, które powoduje łatwe powstawanie siniaków i nadmierne krwawieniu. Problem tkwi w płytkach krwi – drobnych komórkach krążących we krwi, które odpowiadają za tworzenie skrzepów i zatamowanie krwawienia. U osób z chorobą Glanzmanna płytki krwi nie potrafią prawidłowo ze sobą współpracować, aby utworzyć skuteczny skrzep.
Przyczyną tego stanu jest mutacja genetyczna, która uniemożliwia organizmowi wytwarzanie kluczowego białka – integryny alphaIIb/beta3 (zwanej również glikoproteiną IIb/IIIa). To białko działa jak receptor na powierzchni płytek krwi i pozwala im łączyć się ze sobą poprzez wiązanie z fibrynogenem. Gdy tego receptora brakuje lub jest on wadliwy, płytki nie mogą się ze sobą łączyć, przez co skrzepy powstają znacznie wolniej, a krwawienie trwa dłużej.
Nasilenie objawów u poszczególnych pacjentów bywa bardzo zróżnicowane – od łagodnych krwawień, które można opanować w warunkach domowych, po ciężkie epizody wymagające natychmiastowej pomocy medycznej. Co ciekawe, u niektórych osób objawy mogą się z wiekiem łagodzić, a spontaniczne krwawienia występować rzadziej.
Epidemiologia – jak często występuje choroba Glanzmanna?
Choroba Glanzmanna należy do niezwykle rzadkich schorzeń. Szacuje się, że na całym świecie dotyka ona zaledwie około jednej osoby na milion. To oznacza, że wielu lekarzy w całej swojej karierze może nigdy nie spotkać pacjenta z tym schorzeniem, co czasem prowadzi do opóźnień w diagnozie lub błędnych rozpoznań.
Istnieją jednak pewne społeczności i regiony geograficzne, gdzie choroba występuje częściej. W populacjach, w których mutacja genowa jest bardziej powszechna – często z powodu zawierania małżeństw między krewnymi – częstość może wzrastać do nawet jednego przypadku na 200 tysięcy osób. Przykładowo, choroba Glanzmanna jest stosunkowo częstsza w niektórych krajach Bliskiego Wschodu, w kanadyjskich prowincjach Nowa Fundlandia i Labrador, a także w społeczności Romów we Francji, szczególnie wśród francuskiej społeczności Manouche.
Schorzenie to jest dziedziczone w sposób autosomalny recesywny. Oznacza to, że aby rozwinęła się choroba, dziecko musi odziedziczyć wadliwy gen od obojga rodziców. Rodzice, będący nosicielami jednej kopii zmutowanego genu, zazwyczaj sami nie mają objawów. Gdy oboje rodzice są nosicielami, istnieje 25% prawdopodobieństwa, że ich dziecko urodzi się z chorobą Glanzmanna.
Przyczyny choroby Glanzmanna
Choroba Glanzmanna ma podłoże genetyczne i jest spowodowana mutacjami w jednym z dwóch genów: ITGA2B lub ITGB3. Te geny zawierają instrukcje do produkcji dwóch części białka receptorowego integryny alphaIIb/beta3, które jest obficie obecne na powierzchni płytek krwi. Gdy pojawia się mutacja w którymkolwiek z tych genów, receptor nie może prawidłowo funkcjonować.
W zdrowym organizmie, gdy dochodzi do uszkodzenia naczynia krwionośnego, płytki krwi aktywują się i ich receptor alphaIIb/beta3 zmienia kształt, umożliwiając wiązanie z fibrynogenem – białkiem, które działa jak pomost między płytkami. Dzięki temu płytki mogą się ze sobą łączyć, tworząc stabilny skrzep, który zatyka ranę i zatrzymuje krwawienie. U osób z chorobą Glanzmanna ten proces jest zaburzony.
Wyróżnia się różne typy choroby Glanzmanna, w zależności od tego, ile funkcjonalnego receptora jest obecnych na płytkach. W najcięższej postaci (typ I) receptor jest praktycznie nieobecny, podczas gdy w łagodniejszych formach (typ II) jest go zmniejszona ilość, ale nie jest całkowicie nieobecny. Istnieje również wariant choroby (typ III), w którym receptor jest obecny w normalnej ilości, ale nie działa prawidłowo.
Choć większość przypadków ma charakter wrodzony, istnieje również rzadka nabyta forma choroby Glanzmanna, która może rozwinąć się w przebiegu chorób autoimmunologicznych, gdy układ odpornościowy wytwarza przeciwciała skierowane przeciwko własnym płytkom krwi.
Czynniki ryzyka
Głównym czynnikiem ryzyka choroby Glanzmanna jest genetyczne dziedziczenie wadliwego genu od obojga rodziców. Dzieci, których rodzice są nosicielami mutacji, znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka. Prawdopodobieństwo to jest szczególnie wysokie w społecznościach, gdzie powszechne są małżeństwa między krewnymi, ponieważ zwiększa to szansę, że oboje rodzice będą nosicielami tej samej mutacji genetycznej.
Ryzyko jest również podwyższone w niektórych grupach etnicznych i regionach geograficznych. Osoby pochodzące z Bliskiego Wschodu, niektórych kanadyjskich społeczności czy społeczności romskiej we Francji mają większe prawdopodobieństwo bycia nosicielami zmutowanego genu. Jeśli w rodzinie były wcześniejsze przypadki choroby Glanzmanna lub innych zaburzeń krzepnięcia, należy rozważyć konsultację genetyczną przed planowaniem rodziny.
Warto zaznaczyć, że samo bycie nosicielem jednej kopii zmutowanego genu nie powoduje objawów choroby. Nosiciele zazwyczaj nie wiedzą o swojej kondycji genetycznej, dopóki nie urodzi się dziecko z chorobą lub dopóki nie przeprowadzi się testów genetycznych. Dlatego tak ważne jest, by rodziny z historią krwawień przekazywały te informacje lekarzom i rozważały badania genetyczne.
Objawy choroby Glanzmanna
Osoby z chorobą Glanzmanna doświadczają różnorodnych objawów związanych z nadmiernym krwawieniem. Charakterystyczną cechą jest to, że krwawienie może wystąpić spontanicznie, bez wyraźnej przyczyny, lub być nieproporcjonalnie silne w stosunku do urazu. Objawy najczęściej pojawiają się już w niemowlęctwie lub wczesnym dzieciństwie.
Do najczęstszych objawów należą:
Łatwe siniaczenie – siniaki pojawiają się po lekkich uderzeniach lub nawet bez widocznego urazu. Mogą być duże i pozostawać na skórze przez długi czas.
Krwawienia z dziąseł – szczególnie podczas szczotkowania zębów lub po zabiegach stomatologicznych.
Częste krwawienia z nosa (epistaxis) – mogą być długotrwałe i trudne do zatamowania.
Wybroczyny (purpura) – purpurowe plamy lub łaty na skórze spowodowane krwawieniem pod jej powierzchnią.
Plamki na skórze (petechiae) – drobne, purpurowe, brązowe lub czerwone kropki, będące efektem drobnych krwawień.
U kobiet z chorobą Glanzmanna często występują bardzo obfite i przedłużające się miesiączki (menorrhagia), które mogą prowadzić do niedokrwistości z niedoboru żelaza i znacznie obniżać jakość życia. Wiele kobiet z tym schorzeniem spotyka się z błędną opinią, że nie będą mogły mieć dzieci lub że ciąża będzie dla nich śmiertelnie niebezpieczna, choć przy odpowiedniej opiece medycznej wiele z nich może bezpiecznie zajść w ciążę i urodzić dziecko.
Krwawienia z przewodu pokarmowego występują u około jednej czwartej osób z chorobą Glanzmanna, częściej w późniejszym okresie życia. Rzadziej, ale znacznie poważniej, mogą wystąpić krwawienia do czaszki (krwotok śródczaszkowy) lub do stawów (hemarthrosis), choć ta ostatnia sytuacja jest o wiele rzadsza niż w hemofilii.
Przedłużone krwawienie może pojawić się również po urazach, wypadkach, operacjach chirurgicznych czy zabiegach dentystycznych. Dlatego tak ważne jest, by osoby z chorobą Glanzmanna informowały wszystkich lekarzy i dentystów o swoim schorzeniu przed jakimkolwiek zabiegiem.
Profilaktyka i zapobieganie powikłaniom
Ponieważ choroba Glanzmanna ma podłoże genetyczne, nie ma możliwości jej całkowitego zapobiegania u osób, które już odziedziczyły wadliwe geny. Istnieje jednak wiele działań profilaktycznych, które mogą znacząco zmniejszyć ryzyko krwawień i poprawić jakość życia pacjentów.
Podstawowym elementem profilaktyki jest unikanie leków i substancji, które mogą zwiększyć skłonność do krwawień. Aspiryna i niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), takie jak ibuprofen czy naproksen, hamują funkcję płytek krwi i bezwzględnie powinny być unikane. Pacjenci powinni zawsze sprawdzać skład leków dostępnych bez recepty, ponieważ wiele preparatów na przeziębienie czy ból zawiera te składniki.
Dbałość o higienę jamy ustnej ma kluczowe znaczenie, ponieważ krwawienia z dziąseł należą do częstych objawów. Regularne wizyty u dentysty, delikatne szczotkowanie zębów miękką szczoteczką i używanie nici dentystycznej mogą pomóc w utrzymaniu zdrowych dziąseł i zmniejszyć częstość krwawień. Każdy zabieg stomatologiczny powinien być planowany z wyprzedzeniem i skonsultowany z hematologiem.
Kobiety z chorobą Glanzmanna mogą rozważyć terapię hormonalną, taką jak tabletki antykoncepcyjne, które mogą pomóc w regulacji i zmniejszeniu obfitości miesiączek. To podejście powinno być omówione z ginekologiem i hematologiem, aby dostosować najlepszą opcję do indywidualnych potrzeb pacjentki.
Aktywność fizyczna jest ważna dla ogólnego zdrowia, ale powinna być dostosowana do możliwości pacjenta. Należy unikać sportów kontaktowych czy dyscyplin o wysokim ryzyku urazów. Bezpieczniejsze są zajęcia takie jak pływanie, joga czy spacery. Warto zawsze nosić przy sobie informację o chorobie (np. bransoletkę medyczną), która może być kluczowa w sytuacji nagłego wypadku.
Poradnictwo genetyczne jest istotne dla osób z chorobą Glanzmanna, które planują założyć rodzinę. Specjalista genetyk może pomóc zrozumieć ryzyko przekazania choroby potomstwu i przedstawić dostępne opcje, w tym testy prenatalne.
Patofizjologia – co dzieje się w organizmie?
Aby zrozumieć, co dzieje się w organizmie osoby z chorobą Glanzmanna, warto najpierw poznać prawidłowy proces krzepnięcia krwi. Gdy dochodzi do uszkodzenia naczynia krwionośnego, organizm natychmiast uruchamia mechanizmy mające na celu zatamowanie krwawienia. Jednym z kluczowych elementów tego procesu są płytki krwi – małe, bezjądrowe komórki krążące w krwi, które w miejscu uszkodzenia szybko się aktywują.
Po aktywacji płytki zmieniają swój kształt i zaczynają wydzielać substancje chemiczne, które przyciągają kolejne płytki. Na ich powierzchni pojawia się aktywna forma receptora alphaIIb/beta3, który wiąże się z fibrynogenem – rozpuszczalnym białkiem krwi. Fibrynogen działa jak klej, łącząc płytki ze sobą i tworząc stabilną zatyczkę płytkową, która tymczasowo zatyka dziurę w naczyniu. Później dochodzi do tego kaskada krzepnięcia, która wzmacnia skrzep przez tworzenie nici fibryny.
U osób z chorobą Glanzmanna ten proces jest zaburzony na etapie agregacji płytek. Ponieważ receptor alphaIIb/beta3 jest nieobecny, w niewystarczającej ilości lub nie działa prawidłowo, płytki nie mogą się ze sobą skutecznie łączyć. Mimo że liczba płytek jest prawidłowa i wyglądają one normalnie pod mikroskopem, nie są w stanie wykonywać swojej głównej funkcji. W efekcie tworzenie skrzepu przebiega znacznie wolniej lub w ogóle nie następuje, co prowadzi do przedłużonego czasu krwawienia.
Ciekawe jest to, że nasilenie objawów niekoniecznie koreluje z ilością obecnego receptora na powierzchni płytek. Zdarza się, że osoby z praktycznie niewykrywalnym poziomem alphaIIb/beta3 mają łagodne objawy, podczas gdy inni z poziomem receptora wynoszącym 10-15% normy mogą doświadczać ciężkich krwawień. Sugeruje to, że inne, jeszcze niezidentyfikowane czynniki mogą wpływać na nasilenie choroby.
Ważne jest również zrozumienie, że w chorobie Glanzmanna nie jest zaburzona początkowa reakcja płytek na uszkodzenie naczynia – płytki nadal mogą przywierać do odsłoniętej błony podśródbłonkowej. Problem pojawia się dopiero na etapie ich wzajemnego łączenia się, co jest kluczowe dla utworzenia stabilnego skrzepu.
Rozpoznawanie choroby Glanzmanna
Diagnoza choroby Glanzmanna wymaga połączenia informacji z wywiadu medycznego, badania fizykalnego oraz specjalistycznych badań laboratoryjnych. Często pierwsze podejrzenie pojawia się już w niemowlęctwie, gdy rodzice zauważają u dziecka niewyjaśnione siniaki, przedłużone krwawienia z pępowiny lub pojawienie się charakterystycznych plamek na skórze.
Podstawowe badania krwi, takie jak morfologia, mogą wykazać obniżoną liczbę czerwonych krwinek spowodowaną utratą krwi lub towarzyszącym niedoborem żelaza, jednak liczba i wygląd płytek krwi są zazwyczaj prawidłowe. Czas protrombinowy (PT) i czas częściowej tromboplastyny po aktywacji (aPTT) – badania oceniające kaskadę krzepnięcia – również będą w normie, ponieważ choroba dotyczy funkcji płytek, a nie czynników krzepnięcia.
Kluczowym badaniem jest pomiar czasu krwawienia, który u osób z chorobą Glanzmanna jest znacznie wydłużony. Test ten polega na wykonaniu drobnego nacięcia na przedramieniu i zmierzeniu, jak długo trwa zatamowanie krwawienia. Trzeba jednak pamiętać, że to badanie nie jest specyficzne tylko dla choroby Glanzmanna i może być zaburzone w innych schorzeniach płytek.
Bardziej specjalistyczne badania obejmują cytometrię przepływową, która pozwala ocenić obecność i ilość receptora alphaIIb/beta3 na powierzchni płytek. W tym teście stosuje się specjalne przeciwciała, które wiążą się z receptorem, i mierzy się, jak wiele z nich jest obecnych. Zmniejszona liczba lub całkowity brak wiązania wskazuje na chorobę Glanzmanna.
Agregometria płytek to kolejne istotne badanie, w którym ocenia się zdolność płytek do tworzenia skupisk (agregacji) w odpowiedzi na różne substancje pobudzające, takie jak ADP, trombina czy kolagen. U osób z chorobą Glanzmanna agregacja jest znacznie zmniejszona lub nieobecna (poniżej 10%) w odpowiedzi na te czynniki, podczas gdy odpowiedź na ristocetynę – substancję działającą przez inny receptor – pozostaje prawidłowa. To charakterystyczne rozróżnienie pomaga odróżnić chorobę Glanzmanna od innych zaburzeń płytek.
Ostatecznym potwierdzeniem diagnozy mogą być badania genetyczne, które identyfikują konkretne mutacje w genach ITGA2B lub ITGB3. Testy genetyczne są szczególnie przydatne w przypadkach granicznych, a także dla celów poradnictwa genetycznego w rodzinach dotkniętych chorobą.
Leczenie choroby Glanzmanna
Nie istnieje leczenie przyczynowe, które wyleczyłoby chorobę Glanzmanna całkowicie. Terapia koncentruje się na zapobieganiu epizodów krwawienia, łagodzeniu objawów oraz leczeniu aktywnych krwawień. Wybór metody leczenia zależy od nasilenia krwawienia, jego lokalizacji oraz indywidualnych cech pacjenta.
W przypadku łagodnych krwawień, takich jak krwawienie z dziąseł czy niewielkie krwawienie z nosa, często wystarczają środki miejscowe. Stosuje się kleje fibrynowe, które mechanicznie zatykają miejsce krwawienia, lub gąbki z trombiną – enzymem przyspieszającym krzepnięcie. Ucisk mechaniczny, zimne okłady i uniesienie krwawiącej części ciała również mogą pomóc.
Leki przeciwfibrinolityczne, takie jak kwas traneksamowy, odgrywają ważną rolę w leczeniu choroby Glanzmanna. Działają one poprzez stabilizację skrzepu i zapobieganie jego przedwczesnemu rozpadowi. Kwas traneksamowy może być stosowany doustnie, dożylnie lub miejscowo (np. jako płukanki jamy ustnej). Jest szczególnie przydatny w profilaktyce przed zabiegami dentystycznymi czy w leczeniu krwawień z nosa lub miesiączek.
Dla kobiet z obfitymi miesiączkami skuteczną opcją może być terapia hormonalna. Tabletki antykoncepcyjne mogą pomóc w regulacji cyklu i zmniejszeniu intensywności krwawienia. W niektórych przypadkach rozważa się również wkładki wewnątrzmaciczne z lewonogestrelem, które miejscowo zmniejszają krwawienie menstruacyjne.
W przypadku ciężkich krwawień lub przed planowanymi zabiegami chirurgicznymi stosuje się transfuzje koncentratu krwinek płytkowych. To standardowe leczenie w sytuacjach zagrożenia życia. Płytki od dawcy zawierają prawidłowy receptor alphaIIb/beta3 i mogą tymczasowo przywrócić zdolność do krzepnięcia. Istnieje jednak poważny problem – u wielu pacjentów po wielokrotnych transfuzjach rozwijają się przeciwciała przeciwpłytkowe, które niszczą transfundowane płytki, czyniąc kolejne transfuzje nieskutecznymi. Aby zminimalizować to ryzyko, stosuje się koncentraty płytek pozbawione białych krwinek (leukoredukcję) oraz, jeśli to możliwe, płytki dopasowane pod względem układu HLA.
Alternatywą lub uzupełnieniem dla transfuzji płytek może być rekombinowany czynnik VIIa (rFVIIa), znany pod nazwą handlową NovoSeven®. Ten preparat działa poprzez bezpośrednią aktywację krzepnięcia w miejscu krwawienia, omijając potrzebę prawidłowo funkcjonujących płytek. Jest stosowany w ciężkich krwawieniach, szczególnie u pacjentów, którzy rozwinęli przeciwciała przeciwpłytkowe i nie odpowiadają na transfuzje płytek.
W ekstremalnych przypadkach, gdy pacjent staje się oporny na wszystkie dostępne terapie, może być rozważany przeszczep szpiku kostnego lub komórek macierzystych. To jedyna potencjalnie curative terapia, która mogłaby całkowicie wyleczyć chorobę poprzez zastąpienie wadliwych komórek krwiotwórczych zdrowymi. Jest to jednak procedura obarczona wysokim ryzykiem powikłań i zazwyczaj rozważana tylko w najbardziej ciężkich przypadkach.
Badania nad nowymi terapiami, w tym terapią genową i innowacyjnymi lekami niebędącymi pochodnymi płytek, wciąż trwają i mogą w przyszłości zaoferować nowe opcje leczenia dla pacjentów z chorobą Glanzmanna. Niektóre z tych terapii zbliżają się do fazy prób klinicznych, dając nadzieję na lepsze możliwości leczenia w nadchodzących latach.
Życie z chorobą Glanzmanna
Życie z chorobą Glanzmanna wiąże się z codziennymi wyzwaniami, które mogą wpływać na różne aspekty funkcjonowania. Badania pokazują, że prawie 90% osób z tym schorzeniem doświadczyło epizodu krwawienia w ciągu ostatniego tygodnia, przy czym średnio występują trzy takie epizody. Najczęstsze to siniaki, krwawienia z nosa oraz krwawienia z dziąseł i jamy ustnej.
Częste siniaki u dzieci mogą budzić podejrzenia przemocy domowej, co prowadzi do sytuacji, w których rodziny są niepotrzebnie angażowane w postępowania wyjaśniające z udziałem pracowników socjalnych. To dodatkowy stres dla rodzin już borykających się z trudnościami związanymi z chorobą. Ważne jest, aby lekarze i nauczyciele byli świadomi diagnozy dziecka, co może zapobiec takim nieporozumieniom.
Około 80% osób z chorobą Glanzmanna doświadczyło utraty czasu w pracy lub szkole z powodu krwawień, co może wpływać na karierę zawodową i postępy w nauce. Krwawienia mogą również ograniczać udział w zajęciach społecznych, sportach i innych aktywnościach, co u niektórych osób prowadzi do poczucia izolacji. Niektórzy pacjenci zgłaszają trudności w znalezieniu zatrudnienia lub kontynuowaniu edukacji z powodu choroby.
Zmęczenie to kolejny istotny problem zgłaszany przez wiele osób żyjących z chorobą Glanzmanna. Częste krwawienia mogą prowadzić do przewlekłej anemii i niedoboru żelaza, co powoduje uczucie ciągłego wyczerpania. Jedna z pacjentek opisała, że nie pamięta czasu, kiedy nie czułaby się zmęczona. To przewlekłe zmęczenie może znacząco obniżać jakość życia.
Kobiety z chorobą Glanzmanna stają przed dodatkowymi wyzwaniami związanymi z bardzo obfitymi i przedłużającymi się miesiączkami. Jedna z pacjentek opisała to doświadczenie metaforycznie jako „spanie obok córki Drakuli". Wiele kobiet słyszało od lekarzy, że nigdy nie będą mogły mieć dzieci, co okazuje się nie być prawdą – przy odpowiedniej opiece medycznej wiele z nich może bezpiecznie przejść przez ciążę i poród.
Wsparcie psychologiczne i kontakt z innymi osobami żyjącymi z chorobą Glanzmanna może mieć ogromne znaczenie. Organizacje pacjenckie i grupy wsparcia oferują nie tylko informacje, ale także poczucie wspólnoty i zrozumienia, które często trudno znaleźć gdzie indziej. Edukacja pacjenta i jego rodziny na temat choroby, dostępnych opcji leczenia i strategii radzenia sobie z krwawieniami jest kluczowa dla poprawy jakości życia.
lightbulb Czy wiesz, że…
01Choroba została po raz pierwszy opisana w 1918 roku przez szwajcarskiego pediatrę Eduarda Glanzmanna, który zauważył u swoich pacjentów charakterystyczny wzór krwawień mimo prawidłowej liczby płytek krwi.
02Nasilenie objawów u osób z chorobą Glanzmanna praktycznie nie koreluje z ilością receptora na płytkach – osoby z niemal niewykrywalnym poziomem receptora mogą mieć łagodne objawy, podczas gdy inni z 10-15% normy mogą cierpieć na ciężkie krwawienia.
03W przeciwieństwie do hemofilii, krwawienia do stawów u osób z chorobą Glanzmanna są niezwykle rzadkie, co odróżnia to schorzenie od zaburzeń krzepnięcia związanych z czynnikami krzepnięcia.
Częste pytania
info Ten poradnik ma pomóc Ci zrozumieć schorzenie. Nie zastąpi rozmowy z lekarzem, który najlepiej zna Twoją sytuację.