Przejdź do treści
badaniakliniczne.pl – strona główna

Badania kliniczne III fazy – co powinien wiedzieć pacjent

Opublikowano 29 Oct 202616 min czytania
Autor
Łukasz Izbicki
Badania kliniczne III fazy – co powinien wiedzieć pacjent
Na tej stronie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym charakteryzuje się badanie III fazy i czym różni się od badań I i II fazy?
  • Ile osób zwykle bierze udział i jak długo trwa badanie?
  • Co oznacza randomizacja dla leczenia, które otrzymujesz?
  • Jaki odsetek leków wchodzących do III fazy trafia do kolejnego etapu?
  • Na co powinieneś zwracać uwagę i co zgłaszać, jeśli jesteś uczestnikiem?
  • Jakie pytania warto zadać przed wyrażeniem zgody na udział?

Czym jest badanie III fazy?

Badanie III fazy ma na celu wykazanie, czy dany produkt leczniczy przynosi rzeczywistą korzyść terapeutyczną określonej grupie pacjentów, i bywa nazywane badaniem pivotalnym. Zwykle bierze w nim udział od 300 do 3000 ochotników, którzy już chorują na badaną chorobę lub mają dane schorzenie. Badanie trwa zazwyczaj od roku do czterech lat. W większości przypadków jest to ostatni etap badań kontrolowanych przed złożeniem wniosku do organu kompetentnego o decyzję w sprawie dopuszczenia leczenia do obrotu. To jeden z powodów, dla których określa się je jako pivotalne. Zanim produkt trafi na ten etap, przeszedł już przez mniejsze badania skoncentrowane na bezpieczeństwie i dawkowaniu, więc teraz nacisk kładzie się zdecydowanie na udowodnienie korzyści w szerszej, bardziej reprezentatywnej populacji pacjentów[1].

Głównym celem jest ocena skuteczności oraz monitorowanie działań niepożądanych. Ponieważ badanie III fazy jest większe i dłuższe niż wcześniejsze fazy, jest bardziej prawdopodobne, że ujawni działania niepożądane rzadkie lub takie, które pojawiają się dopiero po dłuższym stosowaniu. Większość informacji o bezpieczeństwie zgromadzonych przed wprowadzeniem leczenia na rynek pochodzi właśnie z tej fazy. Nie każde leczenie, które wchodzi do III fazy, przejdzie następnie dalej. Mniej więcej od jednej czwartej do jednej trzeciej produktów rozpoczynających tę fazę zostaje ostatecznie skierowanych do kolejnego etapu. To pokazuje, jak wysoko postawiona jest poprzeczka łącząca skuteczność i bezpieczeństwo na tym etapie. Innymi słowy, pozytywny wynik we wcześniejszej fazie jest zachęcający, ale nie stanowi gwarancji – znaczna część kandydatów wciąż nie spełnia oczekiwań, gdy zostaną przetestowane na taką skalę[1].

Czym badanie III fazy różni się od I i II fazy?

Badanie I fazy obejmuje od 20 do 100 osób. Często są to zdrowi ochotnicy, chyba że lek jest przeznaczony specjalnie dla określonego schorzenia, na przykład nowotworu – wówczas biorą w nim udział pacjenci z tym nowotworem. Trwa kilka miesięcy i koncentruje się na bezpieczeństwie i dawkowaniu. Badanie II fazy obejmuje do kilkuset pacjentów z daną chorobą lub schorzeniem, trwa od kilku miesięcy do dwóch lat i bada skuteczność oraz działania niepożądane, choć samo w sobie nie jest wystarczająco duże, aby udowodnić korzyść terapeutyczną. Mniej więcej jedna trzecia produktów wchodzących do II fazy przechodzi do kolejnego etapu badań. To podkreśla, jak duży odsetek kandydatów odpada, zanim leczenie w ogóle trafi do badania pivotalnego. Każda faza działa więc jak filtr, a populacja przepuszczana przez ten filtr jest na każdym etapie celowo węższa i lepiej scharakteryzowana[1].

Badanie III fazy opiera się na informacjach o dawkowaniu i bezpieczeństwie z I i II fazy i testuje leczenie w znacznie większej, bardziej zróżnicowanej grupie pacjentów, aby potwierdzić korzyść i wykryć rzadsze ryzyka. Ponieważ badania I i II fazy są stosunkowo niewielkie, po prostu nie są statystycznie w stanie wykryć działań niepożądanych występujących na przykład u 1 na 1000 lub 1 na 10 000 pacjentów. Większa populacja w III fazie, obserwowana nawet do czterech lat, daje badaczom znacznie większą szansę na dostrzeżenie tych rzadszych lub opóźnionych reakcji, zanim produkt zostanie zatwierdzony. Dlatego też różnorodność populacji w badaniu III fazy ma znaczenie: pacjenci różnią się wiekiem, ciężkością choroby oraz innymi przyjmowanymi lekami, a badanie, które odzwierciedla tę różnorodność, z większym prawdopodobieństwem da wyniki, które można przełożyć na codzienną praktykę kliniczną[1].

Faza Uczestnicy Czas trwania Główny cel Przybliżony odsetek przechodzących do kolejnej fazy
Faza I 20–100 zdrowych ochotników lub osób z daną chorobą/schorzeniem Kilka miesięcy Bezpieczeństwo i dawkowanie ~70%[1]
Faza II Do kilkuset osób z daną chorobą/schorzeniem Od kilku miesięcy do 2 lat Skuteczność i działania niepożądane ~33%[1]
Faza III 300–3000 ochotników z daną chorobą/schorzeniem 1–4 lata Skuteczność i monitorowanie działań niepożądanych ~25–30%[1]

Czytając te trzy wiersze po kolei, widać lejek: kilkadziesiąt do stu kilkudziesięciu uczestników w I fazie, do kilkuset w II fazie i wreszcie od kilkuset do kilku tysięcy w III fazie, przy czym każdy etap dodaje miesiące lub lata obserwacji. Ta progresja wyjaśnia, dlaczego leczenie, które dobrze zapowiadało się we wczesnym badaniu, może później i tak zakończyć się niepowodzeniem. Małe wczesne badanie może przeoczyć zarówno umiarkowane problemy ze skutecznością, jak i rzadkie problemy z bezpieczeństwem, które stają się widoczne dopiero wtedy, gdy tysiące pacjentów zostały narażone na leczenie przez dłuższy czas. Patrząc na to w ten sposób, lejek nie jest jedynie kwestią biurokratycznej kolejności – to celowa strategia zarządzania ryzykiem, ponieważ narażenie tysięcy pacjentów na niesprawdzone leczenie, zanim poznany zostanie jego podstawowy profil bezpieczeństwa, byłoby nie do przyjęcia[1].

Co oznacza randomizacja dla leczenia, które otrzymujesz?

Randomizowane badania kontrolowane oceniają jednocześnie co najmniej dwie interwencje – leczenie badane i leczenie kontrolne – w dwóch lub więcej ramionach badania. To, do którego ramienia trafi uczestnik, decyduje proces losowy, którego celem jest zachowanie obiektywności porównania. Ten schemat od dziesięcioleci stanowi standard, do którego porównuje się inne rodzaje badań klinicznych. Logika stojąca za randomizacją jest prosta: gdyby badacze lub sami pacjenci decydowali, do którego ramienia dołączają, osoby o lepszym lub gorszym rokowaniu mogłyby zostać nierówno rozdzielone między grupy. Wszelkie różnice w wynikach mogłyby wówczas odzwierciedlać ten brak równowagi, a nie samo działanie leczenia. Dlatego randomizację stosuje się w tak wielu dziedzinach – od onkologii, przez medycynę rehabilitacyjną, po psychiatrię – wszędzie tam, gdzie badacze potrzebują wiarygodnej podstawy, by stwierdzić, że zaobserwowana różnica wynika z leczenia, a nie z tego, kto akurat je otrzymał[2].

W praktyce oznacza to, że ani Ty, ani – w wielu schematach – zespół badawczy nie znacie z góry przydziału do ramienia badania. Bywa to nazywane zaślepieniem i służy konkretnie temu, by oczekiwania – zarówno Twoje, jak i badaczy – nie wpływały na sposób zgłaszania czy oceniania objawów. Jeśli zaproszono Cię do udziału w badaniu III fazy, warto poprosić zespół badawczy o wyjaśnienie, jak randomizacja działa w konkretnym protokole badania i czy stosowane jest leczenie kontrolne. Zaślepienie nie zawsze jest łatwe do osiągnięcia, zwłaszcza w badaniach obejmujących urządzenia fizyczne, nadzorowane ćwiczenia lub aplikacje, a zrozumienie, jak dany protokół badania sobie z tym radzi, może pomóc Ci zinterpretować własne doświadczenia w ramach badania[2].

Jak wyglądają badania III fazy i badania w późniejszych fazach w różnych schorzeniach?

Randomizowane schematy badań stosuje się w wielu różnych schorzeniach – od nowotworów, przez urazy rdzenia kręgowego, po zdrowie psychiczne – choć konkretne cele i grupy porównawcze różnią się w zależności od dziedziny. To, co łączy te bardzo różne badania, to nie choroba będąca przedmiotem leczenia, lecz metoda leżąca u ich podstaw: uczestnicy są losowo rozdzielani do ramion, a wyniki tych ramion są ze sobą porównywane zgodnie z wcześniej ustalonym protokołem badania. Poniższe przykłady, zaczerpnięte z onkologii, rehabilitacji oraz schorzeń kardiologiczno-neurologicznych, chorób zakaźnych i psychiatrii, pokazują, jak różnie ta wspólna metoda może być stosowana w zależności od pytania klinicznego[2].

Onkologia

W onkologii randomizowane badanie II fazy w zaawansowanym raku płaskonabłonkowym przełyku porównywało kombinację ociperlimabu i tislelizumabu u pacjentów z wysoką ekspresją PD-L1, oceniając skuteczność i bezpieczeństwo w tej konkretnej podgrupie pacjentów. Pokazuje to, jak przed zaprojektowaniem potwierdzającego badania III fazy wcześniejsze badania randomizowane wykorzystuje się do zidentyfikowania, która grupa pacjentów zdefiniowana na podstawie biomarkera ma największą szansę na skorzystanie z leczenia. Wybór populacji zdefiniowanej biomarkerem na wcześniejszym etapie, zamiast bezpośredniego testowania nieselekcjonowanej grupy pacjentów w dużym badaniu III fazy, to jeden ze sposobów, w jaki badacze starają się zwiększyć szansę, że kolejne badanie pivotalne wykaże wyraźną korzyść. Takie podejście zmniejsza również liczbę pacjentów, których trzeba narazić na eksperymentalną kombinację leków, zanim jej wartość w zdefiniowanej podgrupie zostanie właściwie zrozumiana[2].

Kardiologia i neurologia

Schematy randomizowane stosuje się również do testowania interwencji rehabilitacyjnych i fizycznych, a nie tylko leków. Jednym z przykładów jest protokół randomizowanego badania łączącego ćwiczenia z ograniczeniem przepływu krwi ze stymulacją rdzenia kręgowego, prowadzonego za pośrednictwem telemedycyny, u osób z tetraplegią. Odrębne badanie metodologiczne przeanalizowało jakość statystyczną randomizowanych badań kontrolowanych dotyczących rehabilitacji opartej na technologii po urazie rdzenia kręgowego, czyli schorzeniu neurologicznym o poważnych konsekwencjach kardiologicznych i funkcjonalnych. Ponieważ badania rehabilitacyjne często łączą urządzenie, nadzorowany program ćwiczeń oraz metodę zdalną, rodzą one pytania projektowe, których nie stwarza prosty schemat lek kontra placebo, na przykład jak zaślepić uczestników wobec interwencji, którą otrzymują. Prowadzenie badania za pośrednictwem telemedycyny dodaje kolejną warstwę złożoności, ponieważ na wyniki może wpływać w równym stopniu to, jak konsekwentnie uczestnik angażuje się w zdalny nadzór, jak i sam fizjologiczny efekt interwencji[2].

Choroby zakaźne

Randomizowane badanie kontrolowane II fazy, nazwane RIO, testowało szeroko neutralizujące przeciwciała u dorosłych mężczyzn żyjących z HIV podczas nadzorowanej przerwy w leczeniu antyretrowirusowym, sprawdzając, o ile opóźniony był nawrót wiremii oraz czy rozwinęła się oporność na zastosowane przeciwciała. To przykład wykorzystania schematu randomizowanego do odpowiedzi na bardzo konkretne pytanie kliniczne – opóźnienie nawrotu wiremii – a nie na pytanie o skuteczność pierwszej linii leczenia. Badanie zbudowane wokół nadzorowanej przerwy w leczeniu musi też szczególnie uważnie monitorować uczestników pod kątem bezpieczeństwa, ponieważ testowana interwencja jest celowo połączona z okresem ograniczonego leczenia podstawowego. Badania tego rodzaju wymagają szczególnie ścisłej współpracy między zespołem badawczym a uczestnikami, właśnie dlatego, że schemat badania czasowo usuwa część standardowej ochrony, jaką zwykle zapewnia ciągłe leczenie antyretrowirusowe[2].

Psychiatria i zdrowie psychiczne

W badaniach nad zdrowiem psychicznym komentarz omawia, dlaczego aplikacje związane ze zdrowiem psychicznym często nie przewyższają skutecznością grup kontrolnych leczenia w badaniach randomizowanych, argumentując, że taki wynik jest przewidywalny w świetle dziesięcioleci szerszych badań i wcale automatycznie nie oznacza, że aplikacje nie działają. Komentarz zauważa, że grupy kontrolne leczenia pozostają standardową metodą ustalania skuteczności takich aplikacji, mimo że mogą zaciemniać część obrazu. Grupa kontrolna leczenia zwykle otrzymuje coś – uwagę, aplikację placebo lub podstawową wersję interwencji – a nie zupełnie nic. Może to zawężać pozorną różnicę między aktywną interwencją a grupą porównawczą, nawet jeśli aktywna interwencja ma rzeczywisty, choć skromny, efekt. Ten schemat to przydatne przypomnienie, że „negatywny” wynik badania nie zawsze oznacza, że interwencja nie ma żadnej wartości – może zamiast tego oznaczać, że grupa porównawcza otrzymywała już rozsądnie skuteczną alternatywę[2].

Co jest inne w badaniach klinicznych u osób starszych?

Jednym z przykładów randomizowanego badania skoncentrowanego na populacji osób starszych jest badanie pilotażowe dotyczące suplementacji ResB i jej wpływu na skład mikrobioty jelitowej u starszych pacjentów z zapaleniem płuc. Tego rodzaju badanie pilotażowe w populacji osób starszych jest zazwyczaj mniejsze i prowadzone we wcześniejszej fazie niż badanie pivotalne III fazy i służy do sprawdzenia wykonalności oraz zebrania wstępnych danych przed zaprojektowaniem większego badania. Pilotaż tego rodzaju nie ma na celu udowodnienia, że suplement zmienia wyniki kliniczne. Zamiast tego sprawdza, czy interwencję można podawać zgodnie z planem w kruchej, starszej populacji oraz czy wczesne sygnały biologiczne, takie jak zmiany w składzie mikrobioty jelitowej, są na tyle wyraźne, by uzasadnić większe badanie. Ten stopniowy sposób postępowania ma szczególne znaczenie w populacjach osób starszych, gdzie kruchość, liczne współistniejące schorzenia i polifarmakoterapia mogą wpływać na tolerancję interwencji, na długo zanim uzasadnione byłoby pełnoskalowe badanie skuteczności[2].

Jeśli jesteś starszym uczestnikiem lub opiekunem takiej osoby, warto zapytać zespół badawczy wprost, czy protokół badania został zaprojektowany lub dostosowany z myślą o starszej populacji, ponieważ przeanalizowane tu źródła nie opisują odrębnych, uniwersalnych ram postępowania w tym zakresie[2].

Czy sztuczna inteligencja zmienia sposób prowadzenia badań III fazy i innych badań?

Przegląd literatury przedstawia ramy, w których sztuczna inteligencja mogłaby wspierać badania kliniczne poprzez dogłębnie sfenotypowane kohorty pacjentów, zwalidowane surogatowe punkty końcowe, cyfrowe bliźniaki oraz agentowe systemy AI, z myślą o skróceniu czasu trwania badań. Przegląd zaznacza, że takie podejście musi zachować rygorystyczną ocenę regulacyjną oraz ocenę stosunku korzyści do ryzyka. Narzędzia takie jak cyfrowe bliźniaki są opisywane jako sposób modelowania prawdopodobnego przebiegu choroby u konkretnego pacjenta, co teoretycznie mogłoby pomóc badaczom zidentyfikować mniejszą, precyzyjniej zdefiniowaną populację badania, choć przegląd wyraźnie zaznacza, że jest to raczej proponowana koncepcja niż ustalona praktyka. Odrębny komentarz na temat jednego z pierwszych randomizowanych badań AI w medycynie argumentuje, że kolejna generacja medycznej sztucznej inteligencji powinna być oceniana pod kątem tego, czy systemy człowiek-AI poprawiają wyniki leczenia pacjentów, a nie tylko czy algorytmy dorównują lekarzom. Ta różnica ma znaczenie dla przyszłych badań III fazy narzędzi opartych na AI, ponieważ sugeruje, że odpowiednią grupą porównawczą może nie być po prostu lekarz działający samodzielnie, lecz lekarz wspierany przez system AI. Ujmując to w ten sposób, propozycje te nie zastępują randomizacji ani grup kontrolnych – są przedstawiane jako sposoby na lepsze scharakteryzowanie populacji wchodzącej do badania oraz precyzyjniejsze punkty końcowe służące jej ocenie, natomiast samo porównanie musi być nadal rygorystycznie testowane[2].

Co powinieneś zgłaszać zespołowi badawczemu podczas badania III fazy?

Ponieważ badania III fazy są zaprojektowane specjalnie po to, by monitorować działania niepożądane, od uczestników oczekuje się niezwłocznego zgłaszania zespołowi badawczemu każdego nowego lub nasilającego się objawu, niezależnie od tego, czy uważają, że ma on związek z leczeniem. Dłuższy czas trwania badania i większa liczba uczestników w III fazie zwiększają prawdopodobieństwo wykrycia rzadkich lub opóźnionych działań niepożądanych, ale tylko wtedy, gdy uczestnicy zgłaszają objawy w miarę ich występowania. To jeden z praktycznych powodów, dla których badanie może trwać nawet cztery lata: niektóre działania niepożądane po prostu potrzebują tyle czasu, by zgromadzić wystarczającą liczbę przypadków, aby zostały rozpoznane jako wzorzec, a nie odosobniony incydent. Każde pojedyncze zgłoszenie wnosi w ten sposób wkład do znacznie większego zbioru danych, a wartość tego zbioru w dużej mierze zależy od tego, jak szybko i dokładnie uczestnicy opisują to, czego doświadczają[1].

  • Zgłaszaj zespołowi badawczemu każdy nowy objaw, nawet łagodny, zamiast samodzielnie decydować, że nie ma on związku z badaniem;
  • Prowadź zapis daty i godziny wystąpienia objawów, ponieważ badania III fazy formalnie monitorują działania niepożądane przez cały okres trwania badania wynoszący od roku do czterech lat[1];
  • Zapytaj, jakie oceny są zaplanowane i kiedy, ponieważ protokół badania definiuje to z wyprzedzeniem[1];
  • Zapytaj, co się stanie, jeśli zechcesz zrezygnować z udziału przed zakończeniem badania.

Kiedy porozmawiać z lekarzem lub farmaceutą o udziale w badaniu III fazy?

Porozmawiaj z lekarzem lub farmaceutą przed przystąpieniem do badania, jeśli przyjmujesz inne leki, ponieważ źródła przeanalizowane na potrzeby tego artykułu nie opisują, w jaki sposób konkretny protokół badania uwzględnia interakcje z Twoim dotychczasowym leczeniem. Skontaktuj się z zespołem badawczym natychmiast, a nie dopiero na następnej zaplanowanej wizycie, jeśli po rozpoczęciu przyjmowania badanego produktu leczniczego wystąpi u Ciebie nowy lub nasilający się objaw, ponieważ badania III fazy są specjalnie zaprojektowane, by rejestrować takie informacje[1]. Poproś lekarza o pomoc w ustaleniu, czy jesteś w ramieniu badania otrzymującym leczenie badane, czy leczenie kontrolne, jeśli schemat badania pozwala na udostępnienie tej informacji[2]. Warto również zapytać lekarza, jak ogłoszone wyniki badania III fazy, po ich opublikowaniu, mogą wpłynąć na Twój własny plan leczenia, ponieważ to właśnie wyniki badania pivotalnego stanowią podstawę, na której organy kompetentne decydują, czy dane leczenie w ogóle stanie się szeroko dostępne. To nie są rozmowy jednorazowe – w miarę jak badanie trwa miesiącami lub latami, warto wracać do tych pytań przy każdej zmianie stanu zdrowia lub listy przyjmowanych leków[1].

Podsumowanie

Badanie III fazy stanowi etap rozwoju leku, na którym leczenie jest testowane u setek do tysięcy pacjentów przez okres od roku do czterech lat, specjalnie po to, by potwierdzić, że działa, oraz wychwycić działania niepożądane, których mniejsze, wcześniejsze badania nie były w stanie wykryć[1]. Randomizacja i grupy kontrolne to narzędzia, dzięki którym badacze zapewniają obiektywność takiego porównania – niezależnie od tego, czy badanie dotyczy leku onkologicznego, protokołu rehabilitacyjnego po urazie rdzenia kręgowego, leczenia przeciwciałami w HIV, czy aplikacji związanej ze zdrowiem psychicznym[2].

Nie każda dziedzina terapeutyczna ani populacja – w tym osoby starsze – jest reprezentowana przez jednolity schemat badania, a powyższe przykłady pokazują, że badania randomizowane obejmują zarówno niewielkie badania pilotażowe, jak i duże badania pivotalne. Pojawiające się narzędzia, takie jak sztuczna inteligencja, są proponowane jako sposób na przyspieszenie i lepsze ukierunkowanie tych badań, ale przeanalizowane tu źródła podkreślają, że nie może się to odbywać kosztem rygorystycznej oceny regulacyjnej oraz oceny stosunku korzyści do ryzyka[2]. Jeśli rozważasz udział w którymkolwiek z takich badań, zapytaj zespół badawczy wprost o fazę, wielkość i długość badania oraz o to, jakich zgłoszeń oczekuje się od Ciebie jako uczestnika[1].

❓ Ile osób zwykle bierze udział w badaniu III fazy?

Badania III fazy zwykle obejmują od 300 do 3000 ochotników, którzy już chorują na badaną chorobę lub mają dane schorzenie, co jest znacznie liczniejszą grupą niż 20–100 uczestników w I fazie czy kilkuset w II fazie.

❓ Jak długo trwa badanie III fazy?

Badanie III fazy zazwyczaj trwa od roku do czterech lat, czyli dłużej niż I faza (kilka miesięcy) czy II faza (od kilku miesięcy do dwóch lat), co daje badaczom czas na wykrycie długoterminowych lub rzadkich działań niepożądanych.

❓ Jaki odsetek leków wchodzących do III fazy trafia ostatecznie do kolejnego etapu?

Około 25–30% leków wchodzących do badań III fazy trafia do kolejnego etapu, w porównaniu z około 70% przechodzącymi z I do II fazy oraz około 33% przechodzącymi z II do III fazy.

❓ Co oznacza, że badanie jest randomizowane?

W randomizowanym badaniu kontrolowanym uczestnicy są przydzielani do leczenia badanego lub leczenia kontrolnego w drodze procesu losowego, którego celem jest zapobieganie stronniczości przy porównywaniu obu grup; nadal jest to standardowy schemat stosowany w wielu dziedzinach medycyny.

❓ Czy badania III fazy służą wyłącznie do testowania nowych leków?

Nie. Schematy badań randomizowanych stosowane w badaniach III fazy wykorzystuje się również w przypadku interwencji niefarmakologicznych, takich jak ćwiczenia w połączeniu ze stymulacją rdzenia kręgowego po urazie rdzenia kręgowego, czy cyfrowe aplikacje dotyczące zdrowia psychicznego porównywane z grupami kontrolnymi leczenia.

❓ Co zrobić, jeśli podczas udziału w badaniu III fazy zauważę nowy objaw?

Zgłoś go zespołowi badawczemu, gdy tylko się pojawi, nawet jeśli nie masz pewności, czy ma związek z badanym leczeniem, ponieważ monitorowanie działań niepożądanych jest jednym z głównych celów badania III fazy.

❓ Czy istnieje odrębny schemat badań dla osób starszych?

Przeanalizowane tu źródła opisują pojedyncze badania obejmujące populacje osób starszych, takie jak badanie pilotażowe u starszych pacjentów z zapaleniem płuc, ale nie opisują jednego uniwersalnego schematu projektowania badań u osób starszych – zapytaj zespół badawczy wprost o dostosowania związane z wiekiem.

  1. [1] U.S. Food and Drug Administration. Step 3: Clinical Research (dostęp 2 czerwca 2026) – https://www.fda.gov/patients/drug-development-process/step-3-clinical-research
  2. [2] Randomized controlled trials - Latest research and news (dostęp 2 czerwca 2026) – https://www.nature.com/subjects/randomized-controlled-trials
Udostępnij ten artykułE-mailOstatnia aktualizacja: 29 Oct 2026

Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować

Wybrane poradniki dla pacjentów na podobne tematy

Zobacz wszystkie artykuły

Chcesz poznać cały proces?

Zobacz, jak pomagamy pacjentom dołączyć do badań klinicznych, i znajdź odpowiedzi na swoje pytania.

  1. 01Znajdź terapięSzukaj według schorzenia, kraju i statusu
  2. 02Zgłoszenie i zgodaRozmowa z koordynatorem, zapoznanie się z dokumentami i podpis
  3. 03Udział i obserwacjaZaplanowane wizyty, monitorowanie, wyniki

Najnowsze aktualności

Prosto z europejskiego środowiska badań klinicznych

Wszystkie aktualności

Poznaj poradniki dla pacjentów

Wszystko, co pomoże Ci odnaleźć się w świecie badań klinicznych – w jednym miejscu

Clinical Trials Concierge

Nie chcesz szukać na własną rękę? Nasz doradca ds. badań klinicznych zrobi to za Ciebie.

Opowiedz nam o swoim schorzeniu – przeszukamy wszystkie badania w Europie i skontaktujemy Cię z właściwym ośrodkiem.

Nota prawna · Wydawca: CTIN POLAND sp. z o.o., ul. rtm. Witolda Pileckiego 67/109, 02-781 Warszawa, Polska · KRS 0001111334 · REGON 528919042 · NIP 9512598637

© 2026 badaniakliniczne.pl – Europejska Sieć Informacji o Badaniach Klinicznych

Zgodność z RODO, certyfikaty ISO 9001 i ISO 27001 (LL-C Certification)

Ten serwis nie jest powiązany z Komisją Europejską, EMA ani oficjalnym systemem CTIS. Większość informacji pochodzi z publicznie dostępnych międzynarodowych rejestrów badań klinicznych, uzupełnionych danymi z ośrodków akademickich, od krajowych organów regulacyjnych i sponsorów komercyjnych. W tym serwisie „terapia” oznacza lek testowany w badaniu klinicznym. Jego bezpieczeństwo i skuteczność w badanym zastosowaniu nie zostały jeszcze potwierdzone, część uczestników może otrzymać placebo lub lek porównawczy, a udział w badaniu nie gwarantuje korzyści zdrowotnej. O tym, kto może wziąć udział, decyduje lekarz w ośrodku badawczym. Serwis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Część treści i grafik w tym serwisie powstała lub została ulepszona z pomocą sztucznej inteligencji (AI).